W „Prząśniku” nuda ma zakaz wstępu. U nas dzień zaczyna się od gimnastyki (tak, tak – rozgrzewka obowiązkowa ), a kończy… no cóż, różnie – czasem spektakularnym STRIKE’iem, a czasem kulą, która postanowiła zwiedzić wszystkie tory oprócz właściwego.
Ostatnio rozegraliśmy Domowy Turniej w Kręgle i działo się naprawdę dużo! Była zdrowa rywalizacja, doping głośniejszy niż na stadionie i tak celne rzuty, że nawet kręgle nie wiedziały, co się dzieje.
Niektórzy odkryli w sobie ukryte talenty (czy ktoś mówił „przyszli mistrzowie”? ), inni… no powiedzmy, że testowali wytrzymałość band Ale najważniejsze – było mnóstwo śmiechu i świetnej zabawy.
A my? My nie zwalniamy! Już trenujemy (prawie jak zawodowcy ) przed XX Turniejem w Kręgle Mieszkańców Domów Pomocy Społecznej już 22 maja.
Trzymajcie za nas kciuki – będzie się działo!








